Janusz Korwin-Mikke przemawia | Krystian Mularczyk | Biznes, wystąpienia publiczne, mowa ciała, rozwój osobisty

Janusz Korwin-Mikke przemawia

Miałem dzisiaj niewątpliwą przyjemność posłuchać wykładu Janusza Korwina-Mikke o skutkach wejścia Polski do strefy euro.

Osobistości tej nie trzeba chyba przedstawiać. Znany jest ze swoich kontrowersyjnych wypowiedzi z różnych dziedzin: ekonomii, finansów, polityki, prawa… Często też sprawia, że paniom wrze ze złości krew, kiedy wypowiada się na nieśmiertelny temat równouprawnienia. Ma wielu zwolenników i jeszcze więcej przeciwników, ale jak sam twierdzi:

Mężczyzna, który nie ma przeciwników jest nic nie wart.


Z Panem Korwinem nie trzeba się zgadzać, ba – nawet nie trzeba go lubić, ale z pewnością warto go posłuchać. Dzięki temu można spojrzeć na wiele spraw z zupełnie innej perspektywy.

Abstrahując od tego co mówi Janusz Korwin-Mikke, chciałbym zwrócić uwagę jak mówi. Jest jednym z najlepszych dyskutantów, jakich znam. Potrafi błyskawicznie skonstruować logiczną ripostę na każdy zarzut. Czuje się, że kontroluje on dyskusję i wie na jakiej jest w danym momencie pozycji. Właściwie nie powinno to nikogo dziwić – jest on Mistrzem Krajowym w brydżu i radzi sobie dobrze w szachach (kandydat na prezesa Polskiego Związku Szachowego z 2000 roku). Dla każdej otwartej osoby, która chce podnieść swoje umiejętności z zakresu dyskusji, argumentacji, a szczególnie sporów, Janusz Korwin-Mikke powinien być sztandarowym case-study.

Włącznie Polski do Unii Europejskiej określa jako Anschluss, a jako najlepszą alternatywę dla demokracji (lub jak określa to na swoim blogu – d***kracji) podaje monarchię.

Dlaczego? Odpowiedzi szukaj poniżej:



Zostaw komentarz